Na wakacje do Syrii

Na wakacje do Syrii

Syria to nieduży, arabski kraj leżący w Azji nad Morzem Śródziemnym, jego stolicą jest Damaszek. Państwo graniczy z Turcją, Irakiem, Jordanią, Libanem i Izraelem. Dominującą w Syrii religią jest islam, językiem – arabski, ale w powszechnym użyciu jest kurdyjski, ormiański i aramejski, turyści bez trudu mogą porozumiewać się po angielsku i francusku. Syria w większości znajduje się pod wpływem dość łagodnego, bardzo wilgotnego klimatu podzwrotnikowego oraz częściowo zwrotnikowego suchego.

Klimat, roślinność, świat zwierząt

Ze względu na rozbieżność klimatyczną roślinność Syrii jest zróżnicowana na bogatszą na zachodzie i uboższą na wschodzie. Na zachodzie dominują formacje bujne krzewiaste, resztę kraju pokrywają rośliny typowe dla pustyni i półpustyni oraz stepy piołunowe. Często spotyka się suchorośla i słonorośla, trawy, krzewy i zioła.

Świat zwierzęcy jest charakterystyczny dla basenu Morza Śródziemnego. Regionalnie dominują ssaki kopytne – daniele, sarny i gazele, występują też dziki. Z drapieżników można wymienić żbiki, szakale i lamparty. W Syrii łatwo spotkać węże, jaszczurki i wiele gatunków ptaków drapieżnych.

Lampart

Warto wiedzieć

Wjazd do Syrii możliwy jest tylko za okazaniem ważnej wizy i paszportu. Grupy zorganizowane mogą uzyskać wizę na granicy, zaś turyści indywidualni muszą otrzymać ją z Ambasady Syrii w Warszawie.

Na uwagę zasługuje syryjskie jedzenie, które sprosta najbardziej wymagającym podniebieniom. Posiłek w kuchni arabskiej zaczyna się od zestawu rozmaitych zimnych i gorących przystawek (przeróżne pasty, sałatki, paszteciki, ciasteczka) spożywane z nieodzownym pieczywem. Turyści chętnie próbują różnych smażonych, duszonych i grillowanych mięs, warzyw oraz sosów. Warto spróbować prawdziwego arabskiego kebabu, który zaskoczy swoim europejskich smakoszy tego dania. W Syrii można z powodzeniem zjeść na ulicy, zaopatrując się u straganiarza, oferujące zawsze świeże i smaczne potrawy, których spożycie nie wymaga sztućców. Ich zaletą jest także czas przyrządzania – czasem cały dzień, dzięki czemu bardzo rzadko zdarza się niestrawność, czy zatrucie.

Gościnność Syryjczyków jest uderzająca – mieszkańcy często zapraszają turystów do swojego domu, częstują obiadem lub herbatą, wciągają do rozmowy, gdyż każdy obcokrajowiec traktowany jest w Syrii jak gość. Jeśli Tropiciel ma czas i chęci, może w ten sposób spędzić w Syrii wiele wspaniałych chwil, jeśli jednak inaczej zaplanował podróż, lepiej by nie okazywał zainteresowania odwiedzinami.

Targowanie się to nieodzowny element zakupów na syryjskim targu lub bazarze. Ceny są specjalnie zawyżane, aby móc skorzystać z tradycji targowania się – to atrakcja dla turysty i możliwość zarobku dla handlarza. Na początek warto podać połowę sumy (realnie wyceniając towar), jaką jesteśmy skłonni zapłacić, gdy handlarz nieco opuści ze swojej kwoty, naszą należy trochę podwyższyć i tak aż do chwili osiągnięcia porozumienia. Gdy targowanie się nie satysfakcjonuje stron, można odejść od straganu bez obaw o nieprzyjemne komentarze, nawet jeśli przyjęliśmy poczęstunek w postaci filiżanki herbaty.

Bazar w Damszku

Część Arabów traktuje każde spotkanie z turystkami z Zachodu jako okazję, by obejść bez żadnych konsekwencji surowe normy moralne. Zachęcają ich do tego jeszcze fałszywe wyobrażenia na temat zachodniej obyczajowości, budowane na podstawie programów telewizji satelitarnej, a także – przyznać trzeba – zachowanie niektórych cudzoziemek w krajach arabskich. Jak zauważył pewien młody Arab, zapytany, dlaczego zaczepia każdą napotkaną kobietę z Zachodu, „na każdych dziesięć, które odmawiają, jedna się zgadza”. Z tych względów turystki muszą być przygotowane przynajmniej na werbalne zaczepki. Czasem towarzyszy temu podszczypywanie, ale do faktycznego napastowania seksualnego czy wręcz prób gwałtu dochodzi bardzo rzadko.

Arabski targ

Ważne dla Tropicielek

W Syrii Arabowie przestrzegają surowych nakazów moralnych, narzucanych im przez religię i tradycje. Gdy w zasięgu wzroku Syryjczyka znajdzie się europejska turystka, próbują z nią flirtować i uwieść, aby skorzystać z nadarzającej się okazji do niezobowiązującego seksu. Takie widzenie Europejek spowodowane jest przez media, które sugerują wolność erotyczną w Europie. Aby ukrócić zaczepki, warto założyć na palec obrączkę, podróżować w towarzystwie mężczyzny (nawet jeśli nie jest mężem kobiety, można go tak przedstawiać), w środkach komunikacji siadać blisko arabskich kobiet, w taksówkach nie siadać z przodu, unikać kontaktu wzrokowego z mężczyznami (przydatne są okulary przeciwsłoneczne) i ignorować wszelkie próby nawiązania rozmowy. Dobrze jest także osłanianie ciała – lekka odzież zakrywająca nogi, dekolt i ramiona osłania przed Słońcem i nie eksponuje nadmiernie wdzięków, co może prowokować Arabów do zaczepek.

Relaks

Poza zwiedzaniem i zakupami warto wybrać się do łaźni w Syrii, nazywanej hamman. Łaźnie dzielą się na kobiecie i męskie (w większych miastach) oraz takie, które przyjmują kobiety i mężczyzn w różnych godzinach (jeśli łaźnia jest jedna). W hammanie można zażyć kąpieli, masażu, ścierania martwego naskórka z całego ciała, dostępna jest też zwykle sauna. Warto poświęcić kilka godzin na wizytę w łaźni, zrelaksować się i napić herbaty, by ochłonąć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.